Tak mi się przypomniało... Rozwiązałem swój problem z komórką (patrzeć: Niech żyje Allegro (cz.2) i Niech żyje allegro... ;/).
Dokładniej to zabrałem ją do serwisu Siemensa i tam mi ją naprawili za 29zł. Poszli mi nawet na rękę, bo nie wgrali simlocka macierzystej sieci (Plusa), a ja mam Erę. Wszystko działa cacy... I jest fajnie :)
Problem jest tylko z "nowa" (;/) baterią, która trzyma 2 dni, a miała trzymać według sprzedającego ok. 4. No i z obudową, która jest dość mocno porysowana, trzeszczy, rozłazi się i nie trzyma baterii...
Tak więc będę musiał wydać jakieś... 60zł na nową obudowę (chcę oryginalną, bo to co widziałem w Germanosie mnie przeraziło... Tego się nawet zamknąć nie dało). I kolejne tyle na baterie...
Tak więc:
Siemens C65 - 270zł (już sam dokładnie nie pamiętam ;p)
Naprawa - 30zł
Bateria - 60zł
Obudowa - 60zł
Suma:
420zł...
Za 460zł jest nowa do kupienia w Media Marktcie ;/ Cóż...
A co do Olka, któremu zabrali komórkę do naprawy, to trzymają ją już drugi miesiąc, bo ponoć czeka na części... Wręcz wspaniale ;/
Dzisiaj postanowiłem nie siedzieć bezcelowo przed monitorem i poczytać trochę... Jakąś poezję, czy cosik...
Zacznę więc od Zeldmana i skończę na Meyerze =]. Moja polonistka na pewno się ucieszy jak Jej powiem co przez wakacje czytałem =]
A w każdym razie, to polecam bardzo:
Drugiej na razie jeszcze nie skończyłem czytać, ale już wiem, że to obowiązkowa pozycja :)