Tamaguci ;)

Hiii hi :)
Dostałem od koleżanki taką fajną zabawkę - Tamaguci (jak ktoś był dzieckiem, to wie o czym mówie :) ). Zabawa jest wyborna, w szczególności, że ostatnio miałem takie cudeńko w rękach jakieś 8 lat temu. Odżyły miłe wspomnienia z dzieciństwa... podstawówki... gdzie człowiekowi nie kazali nauczyć się 60-ciu słówek z dnia na dzień, łącznie z ich Pratizipem II ;].



Tak wraz z tym jak zacząłem opiekować się moim zwierzaczkiem (wybrałem takiego słodkiego kotka :]), przyszło mi na myśl, że można by napisać tę grę na komputer... I jak będę miał czas, to się za to wezmę :)


Komentarze do notki “Tamaguci ;)”

  1. g. 

    ...a jak zarobisz na tej grze
    to się z tą koleżanką zyskami podzielisz
    (mam nadzieję)... ;p

  2. faxe 

    ciekawe, jak zabezpieczysz przed mykiem z cofaniem daty

  3. PeCet 

    kiedyś zacząłem coś takiego pisać (wersja tylko pod windowsa)
    http://piraty.republika.pl/t.zip

  4. Reinmar 

    To nie zagram niestety, skoro tylko na windowsa... :)

    Faxe: nic nie będę zabezpieczał :p Jak ktoś chce pograć naprawde, to nie będzie robić "myków", a do tego... Takie gry bawią raczej dzieci... I tylko ja jestem wyjątkiem :D

  5. faxe (wylogowany!? co jest) 

    a wiesz, że mi się nieraz śniło zbudować coś takiego tylko w wersji socjalnej: całe miasteczko robocików współżyjących i posiadających cechy. Najlepiej program z serializacją stanu do pliku i potrafiący otdtworzyć zamrożone wątki - najlepiej widziałem w tej roli Javę i dlatego zacząłem uczyś się tego języka. Kolejny atut do przenośność na wszystkie nieomal platofmy.

  6. PeCet 

    faxe -- e tam, sdl też jest przenośny na rózne platformy, wystarczy tylko pod różnymi platformami skompliować projekt ;p

  7. Reinmar 

    Właśnie... Dobór języka to podstawowy problem. Osobiście nie lubie kompilowalnych... PHP + XHTML + CSS + JS + MySQL rulez... Ale taka gra nie miała by sensu, bo cheatowanie było by masakrycznie proste. Chyba, że przyjąć to o czym pisałem, czyli, że nikt nie będzie chciał oszukiwać. To można i to by było fajne.

    I właśnie zrobić cały portal ma którym każdy będzie miał swojego zwierzaka, te będą mogły się poznawać, wymieniać doświadczeniami itd... I kto wychowa najlepszego zwierzaka :)

    Co Wy na to?:)

  8. PeCet 

    Reinmar -- dobre :P, pokemon - złap je wszystkie! ;D

  9. faxe (wylogowany!? co jest) 

    jakie czitowanie - jesli wszystkie dane trzymasz w bazie danych obslugiwanej przez PHP komunikujacego sie np. AJAX-em ze strona JS/XHTML to nie ma mozliwosci czita. W momencie odebrania niemozliwego do wykonania ruchu np. wysylasz komunikat: "Twoj zwierzaczek stracił kończynę. Pozostało mu 3 z 4."

  10. g. 

    normalnie jak dzieci... ;P
    ale taki portal byłby fajny... :]

  11. Reinmar 

    Pecet: To ja się biorę do planowania :D

    Faxe: Tzn... Jeśli rzeczywiście wszystko na PHP i JS mało, to cheatowanie będzie trudne. Ale z początku myślałem, żeby wszystko było w JS i tylko na koniec sesji były dane o zwierzaczku wysyłane na serwer. A przecież można je modyfikować, a skrypt PHP nie da rady sprawdzić co było możliwe przez godzinną sesje,a co nie do zrobienia.

    Jeśli lecieć ruch po ruchu z PHP, to to może być fajne :)

  12. PeCet 

    no w sumie ciekawe w każdym razie taka gra by była, ale trzeba by ją maksymalnie skomplikować i uatrakcyjnić, np. dodać możliwość sprzedawania zwierząt na futro, mięso, żywych, no i żeby każdy zwierzak miał jakieś-tam statsy, doświadczenie, levele, umiejętności posługiwania się marchewką itp...

  13. PeCet 

    hm... coś mi się wydaję że ostatnia moja wypowiedź jest nieco chaotycznie - nie poprawna językowo, mam nadzieję że mi wybaczycie

  14. faxe (wylogowany!? co jest) 

    sick! sick! sick!

    Ja tu prawię o teorii gier, prawach ekonomii w moim javowym projekcie wirtualnej socjety a Wy kurde marchewkę jakąś...

  15. PeCet 

    faxe -- przepraszam cię bardzo, a tak w ogóle to pamiętam taką grę co się taką rybką opiekowało i można było jakieś tam pierdoły typu zamek do akwarium kupić.., i to po parunastu tygodniach grania dopiero...

  16. Reinmar 

    :D Spox... Skorzystam z inwencji twórczej moich ześwirowanych znajomych i cosik się ciekawego wymyśli ;)

    A Java nie wchodzi w grę, bo jej nauke zaplanowałem dopiero na styczeń... A PHP już kumam nieźle.

  17. harpunnik 

    Kwoli ścisłości: to urządzonko nazywa się tamagotchi. Może zamiast kotów, psów, małp, królików i marchewek przerzucić się na farmę kurczaków lub w odmianie arktycznej - pingwinów?

  18. Reinmar 


    O... Dzięki :) Bo ja szukałem i nie znalazłem :) I jak wpisałem: tomaguci w Google, to mnie poprawiły na tamagoci, więc pomyślałem, że tak jest ok.

  19. Zosia 

    O ile się orientuję, taki bajerek pod kompa już powstał i zwał się "Petz II". Swego czasu się tym bawiłam. Co prawda nie wygląda tak samo, ale jest baaaaaardzo podobne.

  20. Reinmar 

    Ale była to gra dla jednej osoby? Czy dla wielu?

  21. harpunnik 

    Petz II o ile się orientuję było dla jednej osoby.

  22. michał 

    bardzo lubie tą gre

  23. Dany 

    jak ktos ma tamaguci na pc to niech da znać na gg 6706245

  24. vivi 

    ja mam to z littles pet shop

Zostaw odpowiedź