W nowej wersji sportowej strony mojego liceum zaimplementowałem formularz do zgłaszania błędów. Lepszego pomysłu chyba nigdy w życiu nie miałem :D.
Prosze Panstwa,
na pierwszy problem natrafilem czytajac 3 strone newsow. Pozwole sobie od nastepnej linijki porzucic oficjalny styl.przeraza mnie ilosc bledow skladni jakich dopuszczaja sie autorzy strony. "profesorze Hojko, widzisz to i nie grzmisz?" zapytalem sam siebie. ale nikt nie odpowiedzial.
otoz, gdy ogladalem Gale Mistrzów Sportu naszlo mnie pewne zwierze. mialo 3 nogi i ociekalo woda z pobliskiego stawu. "STAWONÓG" - pomyslalem. i okazalo sie, ze nauka biologi nie poszla w las. byly to moje sumienie, ktore przybraly taka forme. moglbym zaczac roztrzasac, dlaczego wlasnie taka, ale jak mawia pani Z.Błaszczyk: "nie chce mi sie" i slusznie, bo gdybym zaczal nie wrocilbym przez nastepne 10 linijek do glownego tematu tej wiadomosci. owo sumienie /ktore mnie naszlo na 3 nogach/ podsunelo mi zakaske w postaci sera. jedzac ser zaczalem glowic sie, czemu otylia nia ma fryzury prezesa UKSu. odpowiedz naszla rownie szybko, moze nawet szybciej, a to dlatego, ze miala 4 nogi i niczym nie ociekala. ponaddto zachowywala sie jak polski bokser przy odbieraniu nagrody, czyli torche niejasno. uporalem sie z nia juz nei tak szybko. zwiazanie zajelo mi ok 15min i to nie dlatego, ze wyszedlem z wprawy /bo rozne zwiazki sa moja specjalnoscia np. protesty zwiazkowcow/, ale dlatego, ze miala ona 4 nogi i na kazda noge poswiecilem 4 polsztyki i jeden ratowniczy /kto byl w harcerstwie ten wie o czym mowie/. Prawda byla taka, ze otylia nie ma fryzury jak p. jacek h., bo wyglada jakby weszla w czara rure o duzej srednicy i ktos jej konce obcial /rury/. a pan j.hojka wcale tak nie wyglada /jakby mu ktos rure obcial/. w ogole mialem pisac o bledach, ale poza mylacym wstepem nic o nich nie napisze.
pozdrawiam
leokadia sraczka
moocne
chiquita