"Echowanie" Javascriptu przy pomocy Firebuga

Artykuł został przeniesiony na mój nowy blog – code42.pl.


Komentarze do notki “"Echowanie" Javascriptu przy pomocy Firebuga”

  1. zergu 

    Asercji się raczej nie tłumaczy, rejestracja → logowanie raczej. Poza tym mua nie rozumie taga „output”, za to wydaje mnie się, że przydał by się „debugowanie”, bo to do tego się przydaje. Aha: +10 za tytuł bloga :-)

  2. Reinmar 

    No nie;P do tagów się przyczepił;)

  3. mcv 

    Ciekawe czy ten gościu z Blipa dostał powiadomienie, że go tu cytujesz…

  4. D4rky 

    Słóży => Służy

  5. Minio 

    http://mochikit.com/doc/html/MochiKit/Logging.html

    Tak, dołączanie kodu całej biblioteki dla takiej pierdółki też może być wyciąganiem armaty na komara. Jednak na czas tworzenia skryptów lub jeżeli są one na tyle skomplikowane, by i tak musieć z którejś z bibliotek skorzystać, można o niej pomyśleć.

  6. stan 

    ciekawy wpis :) kiedyś o omijaniu alert pisał Riddle - http://perfectionorvanity.com/2006/12/09/mniej-ssace-window-alert/ - przy testowaniu skryptów też bardzo przydatne :) brak tego błędu w FF, i można się dostać do reszty okienek ;)

  7. Reinmar 

    @Minio: Dzięki za linka. Jakbym miał kiedyś jakieś problemy z różną implementacją JS w przeglądarkach, to będzie czego użyć awaryjnie. Ale tak na co dzień, to wolę jednak Firebuga :)

    @stan: A dziękuję :) A ja po lekturze wpisu Riddla stwierdzam że jeszcze nie jestem dostatecznie geekowaty, bo mi nawet nie przyszło do głowy nadpisywanie metody alert() przy pomocy greasemonkey ;D

Zostaw odpowiedź